- Mia, mogła byś zawołać Simona?- poprosiłaś chwilę przed swoim wejściem przed kamerę.
- Tak jasne.- odpowiedziała blondynka i wyszła z garderoby.
Po chwili weszła do pokoju razem z brunetem.
- Słuchaj Simon mam do ciebie prośbę.- powiedziałaś.
- Zamieniam się w słuch.
- Mógłbyś przywieść tutaj Darcy z przedszkola? Bo program trwa dwie godziny i nie zdążę jej odebrać, wrócić i przygotować się.
- Jasne. A potem co z małą mam zrobić?
- Przyprowadź ją na tam gdzie są operatorzy kamer. A i moglibyście wejść do sklepu po Nutellę? Oddam ci kasę.
- Jasne piękna. Nie ma sprawy.
- Uwielbiam cię.
Simon wyszedł z pokoju a Mia poprawiła twój makijaż.
- [T.I] wchodzisz za minutę.- rozległ się dźwięk w głośniku.
Wstałaś z krzesła i ruszyłaś w stronę drzwi. Pchnęłaś je i weszłaś do wielkiego pokoju z kanapą i fotelem na środku. Na podłodze leżał dywan a z boku stały różnego rodzaju kamery.
Podeszłaś do fotela i usiadłaś na nim.
- Zaczynamy.- oznajmił operator.
Ktoś nacisnął włącznik i znalazłam się na antenie.
- Witam w "New York with Stars"! Dzisiaj w naszym programie zagości boyband, który wygrał 3 statuetki MTV VAMA, ich pierwszy singiel znalazł się na pierwszych miejscach Amerykańskich list przebojów, mają ponad 8 milionów fanów na twitterze. Zapraszam...- twoje oczy wyszły na chwilę z orbit.- One Direction!
Zza winkla wyszło pięciu chłopaków. Podniosłaś się, podeszłaś do każdego z nich i przywitałaś się.
- Haj [T.I]!- przywitał się z tobą Liam.- Myśleliśmy, że zastaniemy tu Maggie.
- Poślizgnęła się w sklepie na Nutelli.- wytłumaczyłam.
- Hahaha.- zaśmiał się Niall.
- Siadajcie.- powiedziałam i wskazałam na sofę.
Wszyscy usiedli na trochę za krótkiej kanapie a ty przysiadłaś na swoim fotelu zakładając nogę na nogę.
- Słyszałam, że na koniec sierpnia ma wejść na ekrany wasz drugi pełno metrażowy film. Jaki on będzie?
- Na pewno śmieszny.- odpowiedział Lou.- Będzie dokumentował nasze przygotowanie do Where We Are Tour, pierwsze koncert w tej trasie no i oczywiście inne śmieszne momenty z naszego życia w trasie.
- Może zanim przejdziemy do spraw związanych z kolejną trasą pytania od fanów.
- Spoko.- zgodził się Zayn.
- Zawsze to lubiłem.- uśmiechnął się Niall.- Niektóre z ich pytań są serio śmieszne.
- Więc pierwsze pytanie jest od @mydearhazz.- Harry się zaśmiał.- Pyta: Jaka jest najdziwniejsza rzecz jaką oberwaliście na koncercie?
- Ja raz dostałem butem w głowę.- odpowiedział Lou.
- Kiedyś jakaś fanka rzuciła we mnie iPhonem z przyczepionymi kluczami do domu. Hazza uznał to za jakąś propozycję ale nie będę o tym opowiadać bo w ten sposób weszlibyśmy w strefę dla dorosłych.
- Ja raz dostałem tamponem w twarz.- oznajmił Harry.
- Ale nowym czy zużytym?- zapytałaś.
- Był nowy, jeszcze w opakowaniu. I jeszcze innym razem fanka rzuciła we mnie walkie talkie.
- Hahaha.- zaśmiał się Niall.- Loczek ja chwycił i powiedział "cześć" i wtedy ta fanka odpowiedziała "cześć". To było na serio śmieszne.
- Niektóre fanki rzucają na scenę staniki. Który z was najczęściej je łapie.
- Harry.- powiedzieli Liam, Niall, Lou i Zayn w tym samym czasie a Loczek delikatnie się zaczerwienił.
- Teraz pytanie od @VpDirectioner. Gdzie fanki robią najdziwniejsze rzeczy?
- Raz kiedy byliśmy we Włoszech fanki skandowały "Pizza".- wspomniał Niall.
- Najdziwniejsze rzeczy robią zdecydowanie Szwedki.- stwierdził Liam.
- Tak.- zgodził się z nim Zayn.- Tam fanki odciskają swoje biusty na naszych samochodach. A potem kiedy wsiadamy mamy miny typu "wtf" i pytamy się na wzajem skąd się to tu wzięło.
- Ale jak? Tak po prostu podchodzą, zdejmują stanik i odciskają biusty na szybach samochodu?- zapytałaś.
- Niestety tak.- potwierdził Liam.
Usłyszałaś tupot nóg i odwróciłaś się. Koło kamer stali Darcy i Simon. Mała ściskała w jednej ręce słoik Nutelli a drugą trzymała dłoń bruneta. Wzrok Harrego powędrował za moim a kiedy zobaczył małą jego mina zrzedła ale i tak cały czas na nią patrzył.
___________________________________________________________
Wszystkie odpowiedzi na pytania w wywiadzie to prawda. O Szwedkach, tamponach i walkie talkie.

super
OdpowiedzUsuń