Drogi Pamiętniku!
Piszę do ciebie z pokładu samolotu z Nowego Yorku do Londynu. Harry śpi jak zabity a na dodatek chrapie. Nie wiem jak chłopcy wytrzymują z nim w tour busie. Ale mniejsza o Harry'ego i jego chrapanie. Spotkałam się z Jackiem. On jest niesamowity. Powiedziałam mu że jestem z Loczkiem a on przyjął to nawet dobrze. Widać że mu się podobam ale nie mam zamiaru zdradzać Hazzy. To było by zdecydowanie nie fair. On kocha mnie do szaleństwa. I szczerze mówiąc podoba mi się to.
Nagle chrapanie Hazzy się urwało. Podniosłem głowę i zobaczyłam że chłopak otwiera oczy.
- Hej.- powiedział zachrypniętym głosem.
- Cześć.- przywitałam się z nim.
- Która godzina?- zapytał.
- 17.- odparłam zerkając na zegarek.
- Czyli za godzinę lądujemy?
- Za 30 minut.
- Już?- zdziwił się.
- Dręczyłeś nas całe dwie godziny swoje chrapaniem.- zaśmiałam się.
- Naprawdę?- Loczek zaczerwienił się.
- Zdecydowanie tak.
- Przepraszam.
Wpadłam zdyszana do kawiarni i zobaczyłam Paris. Trenerka wstała z miejsca i podbiegł do mnie. Od razu wzięła mnie w ramiona.
- Boże Mimi jak dawno się niwie widziałyśmy.- pisnęła.
Podeszłyśmy do stolika, zdjęła płaszcz i usiadłyśmy.
- Co u ciebie?- zapytałam.
- W sumie to nic specjalnego. Kilka sesji, pełno wolnego.
- Ją mam za to urwanie głowy.- jęknęłam.
- Aż tak źle?- dziewczyna zrobiła wspułczującą minę.
- Jutro wywiad dla Go British, potem sesja dla tego samego magazynu. Na koniec wywiad dla dla BBC.
- Od kiedy się tak tobą media interesują?
- Od kiedy zaczęli podejrzewać że ją i Harry jesteśmy razem.
- No to rozumiem...
- A ty też masz w końcu kogoś na oku?- zapytałam.
- Ciągle kogoś mam ale oni przeważnie okazują się gośćmi własnymi tylko na pink do mojej karty kredytowej.
- Czyli nie?
- Ale ktoś inny ma mnie na oku.- oznajmiła.
Nareszcie ona naprawdę za długo już jest sama. A to zdecydowanie jej nie służy. Chodzi po klubach. Częściej niż kiedyś jest pijana.
- No i kto to?- zapytałam zaciekawiona.
- No wiesz...
- Nie nie wiem.
- Liam zaproponował mi spotkanie.
Alex, otwórz zakładkę Alexandronators! Tam każdy czytelnik coś ci napisze...
OdpowiedzUsuńLots of love!!!
Agata Krasicka Alexandronator!