Hej!
Przepraszam, przepraszam, przepraszam imagine miał być jutro ale tymi 3 pozytywnymi komentarzami zmotywowaliście mnie do napisania kolejnej części. Teraz już wiem że każdy komentarz to wieka radość. Kiedyś też miałam bloga, ale przestałam go pisać bo nie miałam motywacji. Dzięki, dzięki, dzięki.
______________________________________________________________
Le: Leukocyty, Erytrocyty i Trombocyty w normie. Glukoza i Neutrofil też. Dziecko ma się świetnie.
H: [T.I] jakie dziecko?!
Le: Nie powiedziała pani swojemu chłopakowi? Pańska dziewczyna jest w 13 tygodniu ciąży.
H: [T.I] dlaczego mi nie powiedziałaś?
Le: Może zostawię państwa samych.-powiedział i wyszedł.
[T.I]: Harry posłuchaj mnie. Po pierwsze bałam się twojej reakcji. A po drugie dowiedziałam się dopiero tydzień temu. Kiedy ci miałam powiedzieć? I jak?
H: Normalnie do cholery jasnej! Podejść i powiedzieć Harry jestem w ciąży.
[T.I]: A ty byś się ucieszył?! Że jako 21 latek jesteś już ojcem!
H: Tak! Chyba że... No jasne dlatego mi nie powiedziałaś! To nie ja jestem ojcem, tylko ten koleś z którym się obściskiwałaś na ulicy!
[T.I]: Harry wiesz, że to mój kumpel ze szkoły! Pięć lat się nie widzieliśmy, i co ja mam do niego czuć?!
H: Wiesz skoro mnie zdradzasz to nie chcę cię już widzieć! Jesteś zdzirą!
To mówiąc wyszedł zostawiając cię całą zapłakaną. Wyszedł i już nie wróci...
Oczami Harrego
Zdradziła mnie, moja [T.I] mnie zdradziła. Nie już nie moja [T.I]. Jak mogła. Tysiące myśli kołatało mi się po głowie. W końcu pobiegłem do naszego parku. Tam się poznaliśmy, tam zostaliśmy parą i właśnie tam chciałem się jej oświadczyć. Właściwie zbierałem się już do kupna pierścionka. Ale wszystko się rozsypało. Po moich policzkach potoczyły się łzy. Wszystko w okół mi o niej przypominało. Na tej ławce się poznaliśmy. O a tam w tej kawiarni pierwszy raz się pocałowaliśmy.
H: Debil-pomyślałem- przecież już jej nie kochasz
Wróciłem do domu. Chłopcy oglądali Toy Story.
N: I co u naszej księżniczki?
H: Może twojej.- powiedziałem po czym poszedłem na górę.
L: Harry co ci? Pokłóciliście się czy...
Ale ja już go nie słuchałem, wszedłem do pokoju, zatrzasnąłem drzwi, przebrałem się w piżamę i rzuciłem się na łóżko. Jedna z poduszek była przesiąknięta jej zapachem. Szybko zdjąłem z niej poszewkę po czym wrzuciłem do pralki i włączyłem pranie. Kiedy zoriętowałem się co zrobiłem wybuchnąłem płaczem.
Li: Harry otwórz! Powiedz co się stało!- krzyczał na korytarzu Liam.
H: Chcę być sam!
Li: Ok. Ale jeśli będziesz chciał pogadać...
H: Wiem, wiem jesteś do mojej dyspozycji.
Daddy odszedł zostawiając mnie samego. Położyłem się do łóżka, ale bez [T.I] to nie to samo. Nie czułem jej ciepła ani zapachu. Poczułem się samotny. Straszliwie samotny. W końcu podniosłem się z łóżka, poszedłem do łazienki i wyjąłem pierwszą lepszą bluzkę [T.I]. Tuląc ją do siebie i jednocześnie wdychając jej zapach zasnąłem.
Obudziło mnie pukanie do drzwi. Zwlokłem się z posłania i otworzyłem drzwi. Zobaczyłem Liama, chciałem zatrzasnąć drzwi ale Daddy był szybszy i wszedł do pokoju.
Li: Gadaj co się stało.
H: Nic.
Li: Jasne nic! Przecież nie codziennie wyjesz po nocach i śpisz przytulony do bluzki swojej dziewczyny.
H: Skąd wiesz o tej bluzce?
Li: Mamy wspólny balkon. A teraz nie zmieniaj tematu tylko mów co się stało.
H: Jeżeli nie powiem to będziesz mnie ty męczyć cały dzień?
Li: Tak
H: [T.I] jest w ciąży.
Li: Ryczysz po nocach bo będziesz ojcem?
H: Nie będę ojcem. To nie moje dziecko...
_____________________________________________________
I jak? Ja myślę że całkiem nieźle. Co myślicie co teraz zrobi [T.I]? Jak zareaguje Liam? Co niektórzy czytają mi już w myślach. Ciekawe czy teraz też zgadną?

Śliczne zdjęcie! Rewelacja. Ja myślę, że będzie próbowała się zabić, ale Harry jej pomoże i jej uwierzy i Happy end :) Dziś dodaję pierwszą część mojego imagina, mam nadzieję, że może wpadniesz i napiszesz słówko? Dobre rady bardzo pomagają.
OdpowiedzUsuńhttp://from-dreams-to-one-direction.blogspot.com/
No racja. Ja nie piszę, ale czytam imaginy przed snem zawsze :)
UsuńDziewczyno o mało co z wrażenia telefon mi noe wypadł z rąk. Jestem ciekawa reakcji Liam'a. I czekam na kolejne imaginy.
OdpowiedzUsuń