N: Nie naśmiewaj się ze mnie. Nie moja wina, że farba nie wyszła. (chlip, chlip)
[T.I]: Tulimyyyyy!(buziak)
N: Koooocham Cię wiesz?
[T.I]: Co ci dać jeść?
N: Jak ty mnie rozumiesz.
< Harry jako psycholog >
H: Rozumiem. Ale może powiesz mi jaki jest twój problem?
[T.I]: Nie.
H: Proszę... Jaki jest twój problem.
[T.I]: Ty jesteś moim problemem.
H: Słyszałem, że z problemami najlepiej jest się przespać.
< Zayn jako fryzjer >
Z: Proszę pana teraz jeszcze tylko trochę tu poprawić, trochę żelu. I już gotowe. Co pan myśli?
K: Cudownie.
Z: Też tak myślę.
K: Dobrze ale czy nareszcie mógł by się pan mną zająć?!
< Liam jako kelner >
K: Poproszę lody truskawkowe w pucharku.
L: Dobrze zaraz przyniosę.
Chwilę później Liam przychodzi z zamówieniem.
L: Proszę.
K: Ale przepraszam czegoś nie rozumiem.
L: Tak.
K: Czemu tu jest widelec. Chcę jeść lody łyżką.
L: Aaaaaa! Mutant chce łyżkę!!!! Ratujcie się kto może!!!
< Louis jako sprzedawca w Ikei >
K: Poproszę tą poduszkę.
L: Nie może pan jej kupić.
K: Ale to dlatego? Były w koszu z napisem przecena.
L: A widzi pan tamten kosz?
K: Tak. I co z tego?
L: Tam jest powód. Poduszki w kształcie marchewek.
________________________________________________________________
Kochani mam do was proźbę. Bo np. wczoraj było 45 wyświetleń, a pod ostatnimi dwoma postami zero komentarzy. Tak więc dopóki pod którymś z postów nie pojawią się 3 komentarze.




+-+Kopia.gif)
<333333333
OdpowiedzUsuń