____________________________________________________________
- Słuchajcie dziewczyny to tylko jeden punkt! Jeden punkt dzieli nas od zwycięstwa! Musicie go zdobyć!- krzyczał trener.- [T.I] pod siatkę, Monica serwujesz.
Usłyszeliście gwizdek.
- Koniec przerwy! Biegiem na boisko.- pospieszył was trener.
Pobiegłaś pod siatkę. Na gwizdek sędziego Monica podrzuciła piłkę w powietrze a następnie ją odbiła. Piłka poszybowała idealnym łukiem ale niestety jedna z przeciwniczek odbiła ją. Amelie wyskoczyła i z impetem wybiła ją na drugą stronę boiska jednak jedna z Niemek Tina zdążyła ją odbić. Piłka leciał prosto na ciebie zrobiłaś blok odbijając tym samym piłkę. Dwie Niemki rzucił się na ziemię aby ratować swój ostatni punkt, swoją ostatnią możliwość wygranej. Jednak ty wykonałaś dobrą robotę. Piłka odbiła się od parkietu po stronie przeciwniczek. Wyrzuciłaś ręce w powietrze i pisnęłaś z radości. Rzuciłaś się najpierw w ramiona swojej przyjaciółki Clarie a potem razem z resztą drużyny i trenerem zrobiliście zbiorowego misia.
Z wielkimi uśmiechami na twarzach pobiegłyście do szatni. Wzięłaś prysznic i ubrałaś się w to. Kiedy tylko wybiegłaś z szatni rzuciłaś się w ramiona twojego chłopaka Louisa.
- Moja mała gwiazdka...- szepną ci do ucha po czym powiedział trochę głośniej.- Wygrałaś!
- Kocham cię.- odpowiedziałaś i wtuliłaś się w jego ramię.
- Ej ja też chcę przytulić najlepszą siatkarkę w UK.- przerwał wam Harry.
- Zazdrośnik.- wywaliłaś na niego język.
- Ale twój.- Harry puścił ci oczko.
- Czy ja o czymś nie wiem?- zapytał Lou.
- O niczym.- zapewniłaś go i dałaś soczystego buziaka.- A teraz jedziemy do domu.
Chwyciłaś Louisa za rękę i pociągnęłaś w stronę samochodu. Kiedy wszyscy zapięli pasy Liam odpalił silnik.
- Jak się czuje nasza siatkarka?- zapytał Niall.
- Jakby mi miały nogi z tyłka odpaść.- powiedziałaś a cała reszta wybuchnęła śmiechem.
Po południu urządziliście sobie "Wieczór filmowy z żarciem, bekaniem i seksem." ten ostatni człon dodali twój chłopak i Harry nie wiesz czemu. Rozsiedliście się na kanapie oglądając "Jak urodzić i nie zwariować" (polecam ten film tytuł taki se ale film super z Jennifer Lopez i Anne Kendrick), a ty zastanawiałaś się jak powiedzieć swojemu przewrażliwionemu chłopakowi, że masz lecieć na Florydę na sesję zdjęciową w ramach promocji reprezentacji. Nie chodziło o to, że nie puści cię ale o to, że specjalnie dla ciebie wzięli wolne i Lou się tak cieszył, że będzie cię miał na wyłączność przez najbliższe dwa miesiące. Nie chciałaś go zostawiać rozczarowanego na cały miesiąc a trener zabronił ci go brać ze sobą bo za bardzo cię rozkojarza.
_______________________________________________________
Przepraszam, że taki krótki ale nie miałam weny. Następna część będzie dłuższa. A teraz pytanie. Co postanowi [T.I]? Powie Louisowi czy nie? Jak on zareaguje?
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz